Skoro na początku był Chaos to teraz może być już tylko lepiej :)
Wiele rzeczy się zmieniło. Stałam się jeszcze bardziej samodzielna, co nie do końca jest tak dobre.
21-07-2014 roku zaczynam nową pracę. Branża kolejowa ;) I to tyle w tym temacie bo teraz już jestem bardziej rozsądna.
07-07-2014 roku zaczęłam kurs prawa jazdy. Dojrzałam do tej decyzji. 7 lat temu byłam na to kompletnie nieprzygotowana. Teraz mam dwa cele: wyjazd za rok z Atosem nad morze i potrzeba dojeżdżania do nowej pracy. Trzymajcie kciuki! Żona szefa mojej szkoły jazdy też miała dwa takie podejścia, to dobra wróżba :)
07-06-2014 rozpoczęłam najważniejszą, jak do tej pory podróż mojego życia. Wyjazd z Atosem do Wisły był mi tak potrzebny jak powietrze. Cudowna lokalizacja, cisza, tylko Parówa, las i ja. Niezliczone kilometry w nogach i równiutko poukładane myśli w głowie :)
W piątek jestem ostatni dzień w starej pracy. Chyba nie zrobię makijażu w tym dniu bo długo nie pożyje ;)
Jest też nowy sprzęt, nie sądziłam że mój leciwy komputer chodził aż tak wolno ;)
A o czym będzie tu? Tak bym chciała troszkę o śląskości bo zauważyłam, że zwłaszcza moje pokolenie troszkę się go wstydzi i chyba do końca nie zna.
O gotowaniu - wiadomo.
O książkach - rzecz jasna.
I dyćko o tym, że gospodynie domowe nie są pustymi, pozbawionymi ambicji, zaniedbanymi babolami :)
Tęskno mi było za Wami!

Będę zaglądać :-)
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki za to aby w nowej pracy było Ci dobrze i za prawko (y)
nam też było tęskno!!!!
OdpowiedzUsuńrozumiem,że zmieniasz pracę na lepsza...?
powodzenia na kursie;))
:-*
OdpowiedzUsuńNa razie tyle...reszta później.;-)
Bo lecę do pracy !
Ależ się cieszę ,że tu jesteś :-*
Mi też było tęskno, cieszę się bardzo i będę zaglądać !:) Kurs prawka super sprawa, mam prawko już jakieś 7 lat na auto i ze 3 lata na motocykl. Nie wyobrażam sobie teraz nie jeździć, choć jeśli chodzi o samochód to miałam różne perypetie jeśli chodzi o prawko. Chętnie odpowiem na wszelkie pytania, jak będziesz takowe miała. Nie mogę się doczekać tematów o śląskości, jestem ciekawa co tam w trawie piszczy.
OdpowiedzUsuńMiłego dnia!
A idź, Ty maupo, ja się tak bałam zapytać o tę pracę, boś nic nie napisała, nerwy mi zszargałaś, musisz odpokutować osobiście;) Ładnie Ci tu gra:)
OdpowiedzUsuńBuziaki:* I czekam:*
OdpowiedzUsuńOjeju ojeju, jesteś:D To tu Ci podziękuję za polecenie mnie Asi, jutro ślub, trzymaj kciuki!!
Allo allo !!!
OdpowiedzUsuńAneczko ! Jak Ci idzie na prawku ??? strasznie jestem ciekawa ! ech ... ja mam to prawko i stracha takiego przed kierowaniem,że nooo ... nawet trudno mi to opisać ! Trzymam mocno za Ciebie kciuki ! :)
Finał dziś ? komu kibicujesz ? ;)
mam ochotę udusić swoją przyszłą teściową ... w sobotę prawie doprowadziła mnie do płaczu ... ;/
Anusia, dlaczego ja nie wiedziałam, że masz znów bloga??? I czy zjawisz się na spotkaniu? Bo moja siostra coś tam chce kombinować w tej sprawie.
OdpowiedzUsuń